Średniowieczne mury obronne w Lubaniu

Lubań to jedno z tych dolnośląskich miast, które zachowało wyraźny ślad średniowiecza w swoim krajobrazie. Przy ulicy Podwale i w kilku innych miejscach Starego Miasta wciąż stoją fragmenty murów obronnych wzniesionych z lokalnego bazaltu, a nad ich linią góruje 45-metrowa Wieża Bracka (Brüderturm), najstarszy zachowany element dawnych fortyfikacji. Średniowieczne mury obronne w Lubaniu to nie tylko zabytek architektury militarnej, ale też konkretny powód, by zatrzymać się w tym mieście na dłużej niż tylko przejazdem.

Jak powstawały fortyfikacje Lubania?

Lubań leży na lewym brzegu rzeki Kwisy, na skrzyżowaniu dawnych szlaków handlowych łączących Czechy ze Śląskiem. Taka lokalizacja decydowała o jego znaczeniu gospodarczym i wymuszała konieczność solidnej ochrony. Na początku XIV wieku, z inicjatywy margrabiego Brandenburgii i władcy Dolnych oraz Górnych Łużyc Waldemara podjęto decyzję o przystąpieniu do budowy murowanych umocnień, które miały zastąpić wcześniejsze drewniano-ziemne umocnienia.

Kamienne mury wznoszono z bazaltu pozyskiwanego ze zboczy pobliskiej Kamiennej Góry. Pierwotna linia fortyfikacji liczyła około 1400 metrów długości, osiągała 8 metrów wysokości i blisko 2,5 metra grubości. Od strony miasta biegł zadaszony ganek dla straży, a w przedpiersiu rozmieszczono liczne strzelnice. W obwód murów wkomponowano otwarte od strony miasta półkoliste baszty wysunięte przed lico muru tak, by umożliwiać ostrzał flankujący wzdłuż jego przebiegu. Całość tworzyła kształt owalu, częściowo wyznaczonego przez bieg rzeki Siekierki.

W kolejnych stuleciach system rozbudowywano. Z biegiem lat powstał drugi, zewnętrzny pierścień murów, co dało w sumie dwie linie fortyfikacji rozdzielone pasem terenu zwanym międzymurzem. Na przełomie XV i XVI wieku, gdy artyleria zmieniła sposób prowadzenia oblężeń, wzdłuż zewnętrznej linii wzniesiono basteje, czyli niskie, półkoliste umocnienia przystosowane do użycia broni palnej. W połowie XVII wieku, wobec rosnącego zagrożenia ze strony Turcji, dobudowano kolejnych 14 bastei, których nazwy nawiązywały do cechów rzemieślniczych opiekujących się poszczególnymi odcinkami muru. U szczytu swojego rozwoju system obronny Lubania obejmował dwie linie murów, około 17 wyróżnionych baszt i cztery główne bramy miejskie: Zgorzelecką, Nowogrodzką, Mikołajską i Bracką.

Kobieta idąca asfaltową alejką wzdłuż muru obronnego w słoneczny dzień. Przez korony drzew przebijają promienie słońca.
Malownicza aleja spacerowa ciągnąca się wzdłuż zabytkowych murów miejskich. Fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Wieża Bracka. Najlepiej zachowany fragment muru

Najważniejszym i zarazem najlepiej zachowanym elementem dawnych fortyfikacji jest Wieża Bracka, wzniesiona w 1318 roku, a więc w najwcześniejszej fazie budowy murów. Stoi przy ulicy Brackiej 12, przy dawnym Parku Niepodległości. Swą nazwę zawdzięcza braciom franciszkanom, których klasztor sąsiadował z pobliską Bramą Bracką. Brama Bracka stanowiła główne wejście do miasta. Obecnie wejście do wieży prowadzi od strony Parku Niepodległości.

Wieża zbudowana jest z kamienia bazaltowego na planie koła i liczy 8 kondygnacji. Jej wysokość wynosi 45 metrów, a grubość murów w dolnych pięciu kondygnacjach osięga ok. 2,5–3 metrów. Tak solidna konstrukcja sprawiała, że jako jedyny element całego systemu mogła stanowić samodzielny punkt oporu, zdolny bronić się nawet wówczas, gdy reszta umocnień padła. Podczas wojen husyckich w 1431 roku to właśnie wokół Wieży Brackiej koncentrowały się rozstrzygające walki o miasto. W czasie wojny trzydziestoletniej, w latach 1639 i 1641, żołnierze szwedzcy dwukrotnie próbowali ją zburzyć, lecz żadna z tych prób nie zakończyła się sukcesem.

W górnej części wieży zrekonstruowano XVII-wieczną izbę strażnika, ukazującą codzienne życie i pracę stróżów pilnujących miasta. W przylegającym do wieży budynku mieści się dział mineralogii Muzeum Regionalnego w Lubaniu, gdzie można zobaczyć jedyną w Polsce kolekcję agatów z okolic Lubania. Wszystkie okazy pochodzą z zachodniej części Dolnego Śląska, a część z nich to unikaty na skalę europejską.

💡 W soboty o godz. 11:00 spod wieży wyrusza godzinny spacer z przewodnikiem w cenie biletu wstępu. To dobry sposób na poznanie historii fortyfikacji bez samodzielnego szukania informacji.

Zachowane fragmenty murów i Dom Solny

Oprócz Wieży Brackiej w Lubaniu zachowały się znaczące fragmenty samych murów oraz pozostałości trzech baszt w północno-zachodniej części Starego Miasta. Najlepiej widoczne są wzdłuż ulicy Podwale, gdzie można zobaczyć zarys dawnej linii obronnej. Spacer wzdłuż tego fragmentu umocnień daje dobre wyobrażenie o skali całego przedsięwzięcia, bo bazaltowy mur, mimo upływu wieków, w wielu miejscach zachował pierwotną wysokość i fakturę.

Perspektywa na długi pas murów obronnych z basztą i samotną ławką przy alejce. Słońce prześwieca przez bezlistne drzewa.
Odrestaurowany fragment lubańskich murów obronnych z basztą łupinową. Fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Osobnym elementem dawnego systemu obronnego, wartym uwagi, jest Dom Solny, wzniesiony na początku XVI wieku. Budynek na planie prostokąta o wymiarach 33,8 × 18,4 metra był dwukrotnie podwyższany i dziś, wraz ze strychem liczy cztery kondygnacje. Choć pierwotnie pełnił funkcję spichlerza, jego małe, wąskie okna można było z powodzeniem wykorzystywać jako strzelnice, co w czasie zagrożenia czyniło go ważnym elementem w całym  systemie obrony miasta. Zbudowany z tego samego bazaltowego kamienia co mury, zachował swój oryginalny, surowy charakter.

Dlaczego mury przetrwały tylko częściowo?

W XIX wieku fortyfikacje przestały pełnić funkcję obronną i zaczęły utrudniać rozwój rozrastającego się miasta. W 1832 roku rozebrano umocnienia Bramy Mikołajskiej, cztery lata później usunięto barbakan zamykający Bramę Bracką. Pod koniec lat pięćdziesiątych XIX wieku wyburzono Bramę Nowogrodzką. Stopniowo rozebrano kolejne odcinki murów, baszty i basteje, zasypując przy okazji fosę otaczającą miasto. Cały proces odbywał się pod nadzorem konserwatora zabytków oraz administracji wojskowej, co ostatecznie uratowało najbardziej wartościowe elementy. Konserwator nie dopuścił do całkowitego wyburzenia, dzięki czemu to, co dziś można oglądać, jest autentyczną pozostałością całego systemu obronnego z XIV i XV wieku.

Zbliżenie na fragment muru z ciemnego kamienia. W murze osadzone są stare, drewniane drzwi oraz małe okienko z ceglanym obramowaniem.
Detal architektoniczny murów obronnych – dawne wejście i otwór strzelniczy. Fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Najlepszy czas na zwiedzanie murów

Mury obronne w Lubaniu można oglądać przez cały rok bez ograniczeń, ponieważ fragmenty przy ulicy Podwale i w okolicach Wieży Brackiej są dostępne z zewnątrz przez całą dobę. Najlepsze warunki panują wiosną i jesienią, gdy roślinność nie zasłania detali architektonicznych, a temperatura sprzyja dłuższemu spacerowi. Wieża Bracka jest czynna wyłącznie od wtorku do soboty, zatem planując wizytę z wejściem do środka, należy upewnić się, że wstęp będzie możliwy.

Wyraźne popołudniowe światło kładzie się na bazaltowych murach w sposób, który trudno zapomnieć.Ciemny, niemal czarny kamień nabiera wówczas głębi, a struktura muru staje się bardzo wyrazista.

Widok zza grubego pnia drzewa na kamienną basztę i mur. W oddali widać wysoką, neogotycką wieżę kościoła z czerwonej cegły.
Zabytkowa baszta obronna oraz strzelista wieża kościoła pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Fot. Dolnośląska Organizacja Turystyczna

Ceny biletów i godziny otwarcia

Wstęp na Wieżę Bracką jest biletowany. Bilety kupuje się na miejscu, płatność wyłącznie gotówką. Przed wizytą warto zadzwonić pod numer +48 602 751 995, ponieważ wejście do wieży wymaga kontaktu z obsługą.

Rodzaj biletu Cena
Normalny 8 zł
Ulgowy 6 zł
Rodzinny (maks. 6 osób) 14 zł
  • Wtorek – sobota: 10:00–16:00 (ostatnie wejście o 15:30)
  • Niedziela i poniedziałek: nieczynne

💡 We wtorki wstęp na Wieżę Bracką jest bezpłatny.

⚠️ Grupy zorganizowane (maks. 25 osób) muszą wcześniej umówić termin telefonicznie lub przez internet.

Gdzie zjeść w pobliżu murów?

Restauracja Ratuszowa (Rynek 13) mieści się kilka minut spaceru od Wieży Brackiej i serwuje dania kuchni polskiej. Bezpośrednio przy ulicy Brackiej 4 działa Chilli Mili z kuchnią amerykańską, popularny wśród mieszkańców lokal z ogródkiem. Na Placu 3 Maja działa Restauracja SmaczneGO. Wszystkie lokale są zlokalizowane w Starym Mieście, w zasięgu 5–10 minut spaceru od głównych punktów fortyfikacji.

Gdzie spać w Lubaniu?

Turyści mają do dyspozycji kilka opcji noclegowych bezpośrednio w mieście. Hotel Tęczowa (ul. Spółdzielcza 11) to trzygwiazdkowy obiekt z restauracją w centrum, ok. 10 minut spaceru od Wieży Brackiej. Hotel Zaułek (ul. Dworcowa 4) leży bliżej dworca kolejowego, ok. 15 minut pieszo od murów. Przy drodze wyjazdowej z miasta, w kierunku Zgorzelca, funkcjonuje Motel Łużycki (ul. Zgorzelecka 51), jest to nieco tańsza opcja dla osób podróżujących samochodem.

Jak dotrzeć do murów obronnych w Lubaniu?

  • Samochodem: Lubań leży przy drodze krajowej nr 30, łączącej Jelenią Górę ze Zgorzelcem. Od autostrady A4 należy zjechać na węźle Godzieszów i dalej jechać drogą wojewódzką nr 296 (ok. 25 km). Przy ulicy Podwale i wokół centrum działają bezpłatne parkingi (m.in. ul. Podwale, ul. Lwówecka, Plac Strażacki). Wzdłuż ulicy Brackiej obowiązuje strefa płatnego parkowania z parkometrami.
  • Pociągiem: Koleje Dolnośląskie obsługują stację Lubań Śląski (ul. Dworcowa), skąd do Wieży Brackiej przy ulicy Brackiej 12 dochodzi się pieszo w ok. 15 minut.
  • Autobusem: Dworzec autobusowy PKS Voyager mieści się przy Placu Szarych Szeregów, skąd do centrum idzie się ok. 10 minut.

Odkryj Ukryte Klejnoty II. Baner informacyjny projektu Interreg

Autor

  • Dominik Sikora

    Podróżnik z pasją do gór, którą zabrał ze sobą jeszcze z dzieciństwa i która nie opuściła go do dziś. Od 2018 roku eksploruje Europę łącząc wolność jaką daje podróżowanie kamperem do pięknych dzikich krajobrazów. Pokonał legendarne trasy górskie – Transalpinę, drogę Transfogarską w Rumunii i Grossglockner w Austrii. Zafascynowany skandynawią, zamkami i przedwojenną architekturą. Od 2023 właściciel i redaktor portalu UrlopOnLine.