Zamek w Niedzicy

Zamek Dunajec to średniowieczna warownia usytuowana na lewym brzegu Dunajca, obecnie w obrębie Zbiornika Czorsztyńskiego, we wsi Niedzica-Zamek. Został wzniesiony w początkach XIV wieku. W okresie średniowiecza, a także w późniejszym czasie, dobra na terenie Zamagurza stanowiły uposażenie właścicieli zamku.

Położenie i architektura

Zamek niedzicki, usytuowany na wysokim wzniesieniu, jest przykładem typowego zamku górskiego, podobnie jak zamek czorsztyński. Jego wyjątkowa topografia opiera się na najwyższym cokole skalnym, górującym około 80 metrów nad Dunajcem. Tworzy on imponującą strukturę, zwróconą w stronę rzeki.

Zamek gotycki, który powstał na początku XIV wieku na tym cokole, znany jest obecnie jako zamek górny. Stanowi on najstarszą część kompleksu i charakteryzuje się owalnym zarysem, który rozszerzał się na zachód, dostosowując się do kształtu cokołu skalnego.

Zamek górny

Kompleks zamkowy obejmował część mieszkalną znajdującą się w części południowej i wschodniej, niewielki dziedziniec wewnętrzny z głęboką studnią wykutą w skale oraz wieżę mieszkalno-obserwacyjną w narożniku północno-zachodnim. Wejście do zamku znajdowało się od strony południowej, gdzie do dziś zachowało się obramowanie kamiennej bramy wejściowej z charakterystycznym wnękowaniem i urządzeniem do podnoszenia mostu zwodzonego.

Zamek był dostępny jedynie pieszo ze względu na stromą skałę, na której został zbudowany. Wewnątrz zamku górnego, oprócz pomieszczeń mieszkalnych, znajdowała się kaplica zamkowa z kryptą pod podłogą. Na murach tej części zamku zachowały się ślady gotyckiego sklepienia nad prezbiterium kaplicy oraz fragmenty polichromii figuralnej, przedstawiającej scenę ukrzyżowania. Interesujące są także zachowane resztki kolumn, które wspierały łuk tęczowy kaplicy.

Podczas ostatnich prac konserwacyjnych odkryto zarys krypty w dolnej części kaplicy, której ściany wyłożone są regularnie ułożonymi ciosami. W dolnych pomieszczeniach zamku górnego mieściły się lochy więzienne oraz składy broni i żywności. Mieszkania umieszczono na wyższych piętrach, do których światło i powietrze docierały przez nieduże okna z ościeżami i ławeczkami. Pomieszczenia te były ogrzewane jedynie kominkami.

Mury zamku górnego wykonano z czerwonego i szarego wapienia krynoidowego, połączonego zaprawą wapienno-piaskową. Dachy pokryto gontem, co dodawało całości urokliwego wyglądu.

Zamek średni i dolny

Kolejna rozbudowa, przeprowadzona przez Emeryka Zapolyę w połowie XV wieku, objęła powstanie zamku średniego. Łączył się on pierwotnie z zachodnim skrzydłem mieszkalnym i zawierał pomieszczenia mieszkalne założone od południa na wysokości pierwszego piętra. Zamek średni odgradzał południową część podzamcza od dziedzińca zamku dolnego, tworząc dodatkową linię obronną.

Na przełomie XVI i XVII wieku Jerzy Horvath przeprowadził gruntowną przebudowę, która nadała zamkowi renesansowy charakter zachowany do dziś. Powstał wówczas zamek dolny z nową bramą wjazdową od strony zachodniej, prowadzącą przez most arkadowy. Zewnętrzne mury zamku dolnego otrzymały zwieńczenia attykowe oraz dekoracje sgraffitowe. Ślady sgraffito zachowały się na zewnętrznej elewacji dzisiejszej baszty kaplicznej. Plastyka grzebienia attykowego wykazuje podobieństwo z attykami budowli spiskich, w szczególności zamku w Kieżmarku. Dzięki gruntownej przebudowie Horvátha zamek stał się jedną z najbardziej reprezentacyjnych renesansowych rezydencji na Spiszu.

Dotychczasowy wjazd od strony południowej przez bramę w wieży kwadratowej został zlikwidowany przez obudowę wieży i adaptację jej górnej kondygnacji na kaplicę zamkową. Wjazd otaczają obecnie mury z pięcioma basztami, tworząc nieregularny dziedziniec, wokół którego zgrupowane są zabudowania zamku dolnego. Na zamku dolnym widnieje zegar słoneczny z 1774 roku, stanowiący dodatkowy element dekoracyjny.

Historia zamku w Niedzicy

Historia tego średniowiecznego zamku sięga 1325 roku, kiedy to nazwa „Zamek Dunajec” pojawia się po raz pierwszy w dokumencie. W tym okresie zamek pozostawał własnością rodu Jana i Rykolfa Berzeviczych, wnuków komesa spiskiego Rudygera z Tyrolu. Zamek był węgierską warownią graniczną i przez wieki stanowił ważny punkt strategiczny na szlaku handlowym i obronnym, strzegąc północnej granicy królestwa Węgier. Po drugiej, polskiej stronie Dunajca odpowiadał mu zamek czorsztyński.

W kolejnych latach zmieniają się właściciele zamku – w 1470 roku zamek przechodzi w ręce komesa spiskiego Emeryka Zapolyi, a w 1528 roku Jan Zápolya, wnuk Emeryka, darował zamkowe dobra Hieronimowi Łaskiemu za pomoc w zdobyciu tronu węgierskiego.

Przez 60 lat zamek był w posiadaniu Łaskich, a następnie trafił w ręce Jerzego Horvátha, który starannie odbudował i przekształcił go w renesansową rezydencję. Napis umieszczony nad bramą główną świadczy o przeprowadzonej rozbudowie i odnowieniu zamku w 1601 roku. Horvath założył nowy wjazd do zamku, przedłużył zachodnią część mieszkalną, a dziedziniec zamku dolnego otoczono arkadowymi podcieniami. Wprowadził również przystosowanie zamku do użycia ciężkiej broni palnej, wznosząc basteje i podwyższając mury.

Kolejnymi właścicielami była włosko-węgierska rodzina Giovanellich, która nie interesowała się zamkiem, doprowadzając go do ruiny. W okresie ich władania (od 1670 do około 1770 roku) zamek podupadł, a gdy pod koniec XVIII wieku przeszedł znów w ręce rodziny Horvathów, wymagał gruntownego odnowienia. Około 1820 roku baron Andrzej Horvath wielkim nakładem kosztów odnowił go i przystosował do celów mieszkalnych.

W 1858 roku zamek trafia w ręce Salamonów – kolejnego rodu węgierskiego. Kiedy w połowie XIX wieku pożar zniszczył zamek, odbudowali go Salamonowie, adaptując do swoich potrzeb mieszkalnych. Z tego czasu pochodzą zachowane do dziś drewniane stropy belkowe w pomieszczeniach zamku średniego i dolnego, a napis nad bramą wjazdową „Renov. 1861 C.B.P.” (Hrabia Benedykt Palocsay) ustala termin ukończenia odbudowy.

Po I wojnie światowej zamek znalazł się na terytorium Polski wraz z częścią Zamagurza, chociaż pozostał własnością Salamonów do 1945 roku. Ostatnia właścicielka, hrabina Ilona Bethlen Salamon, opuściła zamek w 1943 roku. W latach następnych przeprowadzono prace restauracyjne i odbudowę pod kierunkiem architekta Alfreda Majewskiego, a zamek powierzono w użytkowanie Stowarzyszeniu Historyków Sztuki. W 1960 roku w baszcie urządzono stację sejsmologiczną Zakładu Geofizyki PAN, która działała do 1982 roku.

Legenda o skarbie Inków

Związana z zamkiem legenda opowiada o inkaskich zbiegach, potomkach Tupaca Amaru II, którzy mieli ukryć skarb na terenie zamku pod koniec XVIII wieku, uciekając przed hiszpańskimi prześladowaniami. Historia ta stanowi jedną z najbardziej fascynujących kart w dziejach zamku i łączy Pieniny z odległą Ameryką Południową.

Według legendy, Sebastian Berzeviczy – potomek fundatorów zamku – trafił w XVIII wieku do Peru, gdzie poślubił Indiankę ze szlacheckiego rodu inkaskiego. Z tego związku urodziła się córka Umina, która wyszła za mąż za Andreasa Tupaca Amaru, bratanka przywódcy powstania Indian z 1780 roku przeciwko Hiszpanom. Po upadku powstania i wymordowaniu rodziny Tupaca Amaru, Sebastian wraz z córką, jej mężem i małym wnukiem Unkasem uciekli do Europy, zabierając ze sobą część inkaskich skarbów.

Rodzina znalazła schronienie na zamku w Niedzicy u rodu Palocsayów. Niestety, w 1797 roku na dziedzińcu zamku została zamordowana Umina. Sebastian, chcąc ratować swego wnuka, oddał go w adopcję swoim krewnym Wacławowi i Annie Beneszom z Moraw. Na zamku sporządzono stosowne dokumenty – łacińską wersję testamentu oraz jego drugą wersję w inkaskim piśmie węzełkowym zwanym kipu.

W 1946 roku na zamek przybył Andrzej Benesz – potomek Unkasa, prawnik, archeolog i późniejszy poseł PRL. W obecności świadków wydobył spod kamiennego progu bramy prowadzącej na górny zamek ołowianą tubę zawierającą kipu – pęk rzemieni z węzłami i trzema złotymi pieczęciami. Znalezisko to miało zawierać informacje o miejscu ukrycia skarbu Inków. Andrzej Benesz zginął jednak w tajemniczych okolicznościach w 1975 roku w wypadku samochodowym, zabierając tajemnicę skarbu do grobu. Do dziś nie wiadomo, czy i gdzie ukryto inkaskie kosztowności, a legenda wzbudza duże emocje wśród poszukiwaczy przygód.

Zamek w kulturze

Zamek niedzicki wielokrotnie wykorzystywany był jako plener produkcji filmowych. Od marca 1955 roku kręcono tutaj zdjęcia do filmu „Zemsta” w reżyserii Andrzeja Wajdy na podstawie komedii Aleksandra Fredry z 16-letnią Beatą Tyszkiewicz w roli Klary. W 1967 roku w pomieszczeniach zamku powstał polski film wojenny „Zwariowana noc” na podstawie powieści Natalii Rolleczek. W 1975 roku powstał na zamku film „Mazepa”, zrealizowany na podstawie dramatu Juliusza Słowackiego w reżyserii Gustawa Holoubka.

Zamek był również miejscem realizacji zdjęć do kultowych seriali telewizyjnych – „Janosik” w reżyserii Jerzego Passendorfera oraz „Wakacje z duchami” w reżyserii Stanisława Jędryki. Warownia zagrała też w innych produkcjach, takich jak „Legendy Tatr” czy serial Netflixa „Wiedźmin”. W 2011 roku zamek był siódmym postojem w australijskim programie „The Amazing Race Australia 2″.

Zwiedzanie zamku

Obecnie zamek pełni rolę jednej z największych atrakcji historycznych południowej części województwa małopolskiego. Wnętrza zamku górnego i średniego zostały zaadaptowane na cele muzealne z zachowaniem historycznego układu i charakteru obiektu. Muzeum rozpoczęło działalność w 1963 roku i prezentuje różnorodne ekspozycje.

W części muzealnej można zwiedzić tzw. Izby Pańskie, w skład których wchodzą izba żupana spiskiego, izba straży, sypialnia żupana oraz sala myśliwska. Szczególnie interesujące są komnaty mieszkalne ostatnich właścicieli zamku – rodziny Salamonów, wyposażone w oryginalne przedmioty z XVI-XIX wieku, w tym meble, dywany, porcelanę i zegary. Można także zwiedzić więzienie z izbą tortur oraz zamkowe lochy, które niegdyś służyły jako piwnice i więzienie.

Na dziedzińcu zamku górnego znajduje się studnia wykuta w litej wapiennej skale o głębokości ponad 60 metrów. Drewniane schody prowadzą na tarasy widokowe, z których rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na Pieniny, Jezioro Czorsztyńskie, ruiny zamku w Czorsztynie, a przy dobrej pogodzie nawet panoramę Tatr.

W zamku dolnym mieszczą się pokoje gościnne, kawiarnia oraz restauracja w dawnej sali balowej, które pozwalają gościom przenocować w autentycznym, historycznym otoczeniu. Poza głównym kompleksem zamkowym można zwiedzić Wozownię z ekspozycją 16 zabytkowych pojazdów konnych z lat 1900-1939 oraz Spichlerz (czynny tylko w sezonie letnim) z wystawą sztuki ludowej Spiszu, w tym zrekonstruowaną izbą chłopską zwaną białą, urządzoną w typowych sprzętach z tamtego okresu.

Informacje praktyczne

Zamek jest czynny w sezonie (1 maja – 30 września) codziennie w godzinach 9:00–19:00. Poza sezonem (1 października – 30 kwietnia) muzeum otwarte jest od wtorku do niedzieli w godzinach 9:00–16:00 (Spichlerz jest wówczas nieczynny).

Jak dotrzeć

Zamek znajduje się we wsi Niedzica-Zamek w powiecie nowotarskim, na Polskim Spiszu w Pieninach Spiskich. Z Zakopanego dzieli go około 30 kilometrów, a dojazd możliwy jest drogą krajową nr 969 przez Czorsztyn. Dojazd komunikacją zbiorową zapewniają busy do Niedzicy-Zamku, z przystankiem tuż przy zamku. W pobliżu zamku znajdują się płatne parkingi, choć w sezonie lepiej przyjechać wcześnie rano, by znaleźć wolne miejsce.

W okolicy

Zwiedzanie zamku warto połączyć z innymi atrakcjami regionu. Po drugiej stronie Jeziora Czorsztyńskiego wznoszą się malownicze ruiny zamku w Czorsztynie, do których można dopłynąć promem lub statkiem wycieczkowym. Zbiornik Czorsztyński, utworzony w 1997 roku, znacząco zmienił krajobraz regionu i nadał zamkowi nowy, malowniczy kontekst. Wokół zbiornika przebiega trasa rowerowa Velo Czorsztyn. W Niedzicy znajduje się także zapora – najwyższa ziemna zapora w Polsce uszczelniana gliną, mająca 56 metrów wysokości, z której roztacza się wspaniały widok na zamek i okolicę.

Pieniny oferują liczne szlaki piesze, w tym słynną trasę na Trzy Korony (982 m n.p.m.) z zapierającą dech w piersiach panoramą. Warto także odwiedzić wąwóz Homole przy wsi Jaworki – krajobrazowy rezerwat przyrody o długości około 800 metrów ze ścianami kanionu sięgającymi 120 metrów wysokości. Niedaleko znajduje się także przystań, z której można wyruszyć na tradycyjny spływ Dunajcem przez jego Przełom w Pieninach.