Gierłoż – Kwatera Hitlera, Wilczy Szaniec

Gierłoż to dawna nazwa lasu miejskiego Kętrzyna (Rastembork), przed wojną terenu niedzielnych wycieczek mieszkańców miasta. W 1940 roku miejsce to wybrano na siedzibę kwatery głównej Hitlera i naczelnego dowództwa sił zbrojnych.

Przypuszcza się, że pomysł usytuowania kwatery w Prusach Wschodnich pochodził od samego Hitlera, któremu chodziło o stworzenie ośrodka dowodzenia na wschodzie przed planowaną agresją na ZSRR. Natomiast konkretne miejsce wskazał niewątpliwie gauleiter prowincji Erich Koch. Wybór był trafny, las Gierłoż doskonale nadawał się na lokalizację tego typu obiektu. Przede wszystkim świetnie maskował teren przyszłej kwatery. Od zachodu dostęp utrudniały dwa jeziora Mój i Siercze. W pobliżu (pod Karolewem) istniało lotnisko polowe. Teren miał dogodne połączenie kolejowe i drogowe a oddalenie od większych skupisk miejskich ułatwiało strzeżenie obiektu.

We wrześniu 1940 do prac budowlanych przystąpiła wyspecjalizowana w budowie umocnień obronnych Organizacja Todt. Budowa posuwała się w szybkim tempie. Pierwszą część ukończono w czerwcu 1941 r. Od tej chwili przebywał tu Hitler i naczelne dowództwo. Rozbudowa trwała bez przerwy do 1943 r. Później tempo prac osłabło ale kontynuowano je do ostatnich dni istnienia kwatery. Obiekt nazwano Wolfschanze (Wilczy Szaniec). Zajmował on obszar o zarysie prostokąta, przez środek którego przechodziła linia kolejowa (doprowadzono do niej specjalną bocznicę) i szosa. Znajdowało się tu około 80-ciu budowli w tym około 50 bunkrów. Ich dokładna liczba i przeznaczenie jest ze względu na późniejsze zniszczenia trudna do ustalenia. Większość bunkrów znajdowała się po północnej stronie linii kolejowej. Tam też miał znajdować się bunkier Hitlera. Był to obiekt o żelbetonowych ścianach i grubym na ponad 8 metrów żelbetonowym dachu. Przypuszcza się, że posiadał kilkupiętrowe podziemia być może połączone tunelami z sąsiednimi bunkrami.

Obszar kwatery był silnie strzeżony. Całość podzielono na trzy strefy. W pierwszej najważniejszej znajdowały się bunkry Hitlera, Keitla i Bormanna oraz budynki towarzyszące. Obowiązywały tu często zmieniane przepustki, które skrupulatnie sprawdzano nawet najbardziej znanym osobom. W drugiej strefie mieściły się budynki sztabu, komendantura, biura, centrale łączności, kwatery, kasyna i inne. Do wejścia do niej upoważniały specjalne ale rzadziej zmieniane przepustki. W najłatwiej dostępnej trzeciej strefie znajdowały się budynki gospodarcze i bunkry obrony przeciwlotniczej i terytorialnej. Tutaj obowiązywały przepustki stałe. Od zewnątrz teren kwatery był ogrodzony zasiekami z drutu kolczastego, za którym ciągnęły się pola minowe. Za nimi były rozstawione wieże strażnicze, pomiędzy którymi stale chodziły patrole. O prawdziwym przeznaczeniu tajemniczych obiektów w Gierłoży nie wiedział nikt, okoliczna ludność sądziła, że buduje się tam duże zakłady chemiczne.

  Jezioro Śniardwy

20-go lipca 1944 w kwaterze miał miejsce nieudany zamach na Hitlera. Bombę z opóźnionym zapłonem przywiózł przybyły na naradę z Berlina pułkownik Claus von Stauffenberg. Eksplozja nie zabiła jednak Hitlera. Doznał on tylko niewielkich obrażeń i był w stanie jeszcze tego samego dnia przyjąć przybyłego z wizytą Mussoliniego.

W sierpniu 1944 r. kiedy Armia Czerwona zbliżała się do granic Prus Wschodnich rozpoczęto stopniową ewakuację kwatery przygotowującą ja jednocześnie do roli punktu dowodzenia w niemieckim systemie obrony Prus Wschodnich. 20-listopada 1944 r. Hitler opuścił Wilczy Szaniec na zawsze. W kwaterze ulokował się sztab czwartej armii niemieckiej. W styczniu 1945 r. Niemcy wycofali się z kwatery bez walki wysadzając ją uprzednio w powietrze. Wkraczające oddziały radzieckie dokonały wstępnego rozminowania ruin. Pełne rozminowanie terenu przeprowadzono dopiero w latach 1952-55 likwidując prawie 50.000 min. Od tej pory Gierłoż stała się obiektem turystycznym jednym z najliczniej odwiedzanym na Mazurach.